Nie pytajcie mnie jak było

Z notatek: Gdy na przestrzeni ośmiu miesięcy głupi człowiek odwiedza najpierw Azję Południowo-Wschodnią, a potem Amerykę Południową, w rejonach andyjskich, to po powrocie może śmiało i z całą pewnością napisać tak: Azja jest miękka, miła w dotyku, jest ciepła, pachnąca i bezpieczna. W taką Azję się wpada i brodzi się w lepkości jej powietrza i…

One night in Paris

It’ official, w Paryżu pada ZAWSZE. Ewentualnie jeżeli akurat NIE PADA to albo właśnie przestało, albo zaczyna się chmurzyć. Byłam w tym mieście kilkukrotnie i zawsze : a) marzłam b) paradowałam z gustowną parasolką c) lub w jeszcze bardziej gustownym płaszczyku przeciwdeszczowym d) nie widziałam promienia słońca Toteż miłość moja do tego romantycznego miasta jest…

In Brugge

Dawno, dawno temu… mężczyzna obejrzał film In Brugge, a potem zażądał – kobieto, pojedźmy! Kobieta stojąc na rozstaju dróg powiedziała – dobrze, ale troszkę później. I tak to później się odwlekało i odwlekało. Jeżdżono w różne miejsca łukiem omijające Europę, bo przecież tyle ciekawszych miejsc na świecie jest. Nadarzyła się jednak sposobność, zebrało się stado…

Koh Rong

Do raju przedzieraliśmy się wodą. I w wodzie. Pierwsza prawdziwa tropikalna ulewa zastała nas na pokładzie kambodżańskiej łodzi turystyczno-lokalnej. Zostaliśmy wodą otoczeni i zmoczeni, na nasze szczęście tuż po tym jak przycumowaliśmy do drewnianej chybotliwej przystani deszcz ustąpił… … a oczom ich ukazał się raj. Główny deptak Centralny bałagan Piżama jako strój codzienny sprawdza się…

Sihanoukville

Nadmorski kurort, senny nieco, nagrzany, zakurzony. Kolorowo i rozrywkowo jest na jednej jedynej uliczce z barami, drinkami i miłymi dziewczętami oraz na plażach, zwłaszcza w godzinach wieczornych. Poza tym – senność, morza szum, ptaków śpiew. Za pierwszym razem umknęliśmy dość szybko, teleportując się na jedną z rajskich kambodżańskich wysepek, które od tajskich różnią się jedynie…