Koh Rong

Do raju przedzieraliśmy się wodą. I w wodzie. Pierwsza prawdziwa tropikalna ulewa zastała nas na pokładzie kambodżańskiej łodzi turystyczno-lokalnej. Zostaliśmy wodą otoczeni i zmoczeni, na nasze szczęście tuż po tym jak przycumowaliśmy do drewnianej chybotliwej przystani deszcz ustąpił… … a oczom ich ukazał się raj. Główny deptak Centralny bałagan Piżama jako strój codzienny sprawdza się…