Nagar

Zanim dotarliśmy pod bramy Angkoru, zanim w ogóle wyruszyliśmy w podróż do odległej i tajemniczej Kambodży, każde z nas przeczytało tysiące słów napisanych przez tych, którzy dotarli tam przed nami. Byliśmy zatem przygotowani na spotkanie z ruinami opanowanymi przez niepohamowaną dżunglę. Nie byliśmy jednak zupełnie przygotowani na MAGIĘ, która się wydarzyła. Zdewastowane przez działanie przyrody…

Somewhere across the border

Podróż do Kambodży rozpoczęliśmy wsiadając bladym świtem do lokalnego tajskiego pociągu na dworcu Aranyaprahet w Bangkoku. Jeżeli kiedykolwiek korzystaliście z usług PKP w relacji podmiejskiej, w sierpniu, przy największym możliwym upale to przypomnijcie sobie to wydarzenie. Dodajcie do tego gęstniejący z każdym przystankiem tłum. Dodajcie wiatraki umieszczone pod sufitem, pracowicie milące lepkie powietrze. Albo i…